Strona główna

FACEBOOK

NASTĘPNE MECZE

Nowa strona 2

Reklama

Sponsorzy

Sponsorzy
Lady-Beetle.com

TRANSFERY

Przychodzą - Norbert Skrzyński

Przychodzą

- Michał Kułak
powrót do gry

- Patryk Gawliński
powrót do gry

- Damian Zawistowski
powrót do gry

- Kamil Dublasiewicz
wolny zawodnik

Odchodzą

- Krzysztof Zuchora
(Lider Włocławek)

- Maciej Chmura
(Lider Włocławek)

- Jakub Trela
(Spójnia Mała Wieś)

- Kamil Sobczak
(Relax Miszewo)

- Kamil Woźnicki
(Jadwiżański KS Poznań)

Reklama

Nowa strona 1

Shoutbox


Nick:

e-mail:

Tekst:

Close
:) :D :(
:o :p ;)
:| x( :~
  [:)]


Kto jest online?

Statystyki

Użytkownicy: 46
Nowości: 1419
Linki: 5
gości: 2481375

Logowanie






Nie pamiętam hasła!
Konto? Zarejestruj mnie!
Huragan SerWWWis
PORAŻKA Z WICELIDEREM

Klasa A - 13 maja 2017 - godz. 15:00

Huragan - Start Proboszczewice 0:2 (0:1)

gole: Sebastian Duchewicz 2', Łukasz Trzciński 80' 
   

Kolejny rywal z górnej półki okazał się zespołem zdecydowanie lepszym od Huraganu. Wiosna bieżącego roku nie należy do najlepszych, co wyraźnie widać po uzyskiwanych ostatnio wynikach. Inna sprawa, że zespół z Bodzanowa to już nie ta sama drużyna, która rozgrywała swoje mecze w ubiegłym roku. Ogromne rotacje w składzie, braki kadrowe oraz kilka innych przyczyn powodują, że tak a nie inaczej wyglądają poczynania na ligowych boiskach.
W meczu z wiceliderem zabrakło siły ofensywnej, toteż niewiele działo się pod bramką rywali. Nieco więcej sytuacji podbramkowych mogliśmy zaobserwować w pierwszej połowie meczu i wtedy Huragan mógł zdobyć przynajmniej jednego gola. Tak się jednak nie stało.
Goście, którzy objęli prowadzenie już po 80 sekundach meczu, nie spieszyli się zbytnio z atakami, czyhali jednak na błędy i wyprowadzali kontrataki.
W drugiej części meczu jedynie wiele szczęścia przyczyniło się do tego, że Start pozostawał ciągle z jedną bramką na koncie. Przyjezdni przypieczętowali jednak pewne zwycięstwo w 80 minucie i ostatecznie, zasłużenie zwyciężyli 2:0.

Przed bodzanowskim zespołem teraz 2 tygodnie przerwy. W najbliższy weekend do zdobyczy punktowych dopisać będzie można trzy punkty zdobyte walkowerem z wycofanym z rozgrywek zespołem Kormorana Łąck, a w kolejnym tygodniu do Bodzanowa zawita Wisła Duninów. Pełni optymizmu zapraszamy do kibicowania.
_______________________________________
Historia spotkańZdjęcia z meczu  | Sędziowali: P. Wiśniewski, W. Młotkowski, P. Sadowski |   Widzów: 30

Skomentuj jako pierwszy | Dodaj do Ulubionych (6) | Zacytuj ten artykuł na twojej stronie | Odsłon: 303

Czytaj
 
PECHOWY POCZĄTEK MECZU

Klasa A - 6 maja 2017 - godz. 15:00

Huragan - Stoczniowiec Płock 1:3 (0:3)

gole: Hubert Kozioł 71'
(as. Sierpiński) - Patryk Gałamaga 6', Dominik Marcinkowski 15', 21'     

Nie sposób było ograć znowu piłkarzy Stoczniowca Płock, a wszystko za sprawą super skuteczności przyjezdnych w pierwszych minutach spotkania. Dwa sprytnie wykorzystane błędy obrony w pierwszym kwadransie meczu oraz wykorzystanie prezentu sędziego asystenta, po wielometrowym spalonym w 21 minucie i wynik brzmiał już 0:3. Później trzeba było walczyć o odrobienie strat i naprawę błędów. Korzyści z walki były jednak mizerne.
Co prawda Huragan stworzył w pierwszej połowie kilka znakomitych sytuacji, jednak po raz kolejny zawiodła skuteczność, a szkoda, gdyż już na przerwę można było schodzić z wynikiem remisowym.
W drugiej połowie okazji było już znacznie mniej, jednak to właśnie w trakcie tej części padł gol honorowy. O nic więcej nie udało się już powalczyć, a goście dużo częściej przebywali pod bramką Huraganu po szybkich kontratakach będących konsekwencją odkrycia się Bodzanowskiego zespołu. Na szczęście marnowali stuprocentowe sytuacje i wynik nie zmienił się już do końca meczu.
Szkoda zmarnowanych szans w pierwszej odsłonie. Przy odrobinie szczęścia wynik mógł być zdecydowanie lepszy, mimo faktu, że to goście byli w tym pojedynku zespołem dojrzalszym i lepiej poukładanym.
Nie wiedzie się bodzanowskiemu zespołowi w pojedynkach ze Stoczniowcem. Tym razem również nie udało się uzyskać korzystnego rezultatu.

W najbliższą sobotę Huragan zagra przed własną publicznością ze Startem Proboszczewice - zespołem aspirującym do miana jednego z najlepszych w Klasie A i walczącym o awans do Ligi Okręgowej.
_______________________________________
HistoriaZdjęcia z meczu  | Sędziowali: G. Jagodziński, D. Oleksiewicz, Ł. Lemański |   Widzów: 20

Skomentuj jako pierwszy | Dodaj do Ulubionych (7) | Zacytuj ten artykuł na twojej stronie | Odsłon: 275

Czytaj
 
OSTRO POD GÓRĘ

Klasa A - 29 kwietnia 2017 - godz. 15:00

GKS GÓRA - Huragan 5:2 (3:1)

gole: Mateusz Jankowski 16', 69', Dawid Kwiatkowski 27', Maciej Barciński 45', 49' - Michał Zuchora 41'
(as. Lipski), Paweł Kowalczyk 80' (as. Kozioł)     

W dotychczas rozegranych trzech meczach o ligowe punkty Huragan stracił z zespołem z Góry zaledwie trzy gole. W ostatnim, w ramach 15 kolejki aż pięć. Wszystko za sprawą bardzo dobrej gry gospodarzy, którzy w sobotnie popołudnie udowodnili swą zdecydowaną wyższość mimo niewielkiej przewagi punktowej w ligowej tabeli.
O losach spotkania zadecydowała głównie pierwsza połowa meczu, kiedy to zawodnicy GKS-u prowadzili grę, stwarzali okazje i co najważniejsze dla nich. pewnie je wykorzystywali. Huragan mógł jedynie przyglądać się na to co dzieje się na boisku.
W drugiej części było już nieco inaczej - bodzanowscy piłkarze częściej dochodzili do głosu i tworzyli więcej akcji ofensywnych. Gdyby skuteczność Huraganu była zbliżona do tej, którą prezentowali gospodarze wynik mógł być zupełnie inny. Dwa strzały w słupek, co najmniej trzy sytuacje stuprocentowe, które nie zakończyły się jednak zdobyczami bramkowymi, mogły zupełnie odmienić losy spotkania. Tak się jednak nie stało i to GKS zwyciężył ostatecznie wysoko 5:3 i może cieszyć się ze zdobycia kompletu punktów. Wynik jak najbardziej sprawiedliwy, choć szkoda zmarnowanych sytuacji, mogących, jak to często w piłce bywa, odwrócić losy spotkania.

Kolejny mecz ligowy w następną sobotę - 6 maja. Tym razem Huragan zmierzy się z odwiecznym rywalem z Płocka - Stoczniowcem. Biorąc pod uwagę mecze z pierwszym zespołem "Żeglarzy" (33) oraz ich rezerwami (11) będzie to już 45 konfrontacja.  Zapraszamy
_______________________________________
HistoriaZdjęcia z meczu  | Sędziowali: R. Szczytniewski, K. Rychliński, J. Szymczak |   Widzów: 10

Skomentuj jako pierwszy | Dodaj do Ulubionych (8) | Zacytuj ten artykuł na twojej stronie | Odsłon: 583

Czytaj
 
PATENT NA SPARTĘ

Klasa A - 23 kwietnia 2017 - godz. 15:00

Huragan - Sparta Mochowo 4:3 (2:3)

gole: Jakub Sierpiński 8' (rz.k.)
(as. Łątka), 64' (rz,k,) (as. Staszewski), 87' (rz.k.) (as. Kozioł), Gabriel Łątka 31' (as. Żal) - Marcin Kuciński 6', Michał Wiśniewski 14', Michał Kraska 19'     

Sparta Mochowo należy do grupy tych zespołów, z którymi zgodnie ze statystykami Huragan nie zwykł przegrywać. Po raz ostatni spartanie odnieśli zwycięstwo w sezonie 1999/00. Tym razem bodzanowscy piłkarze również pokonali rywali ... jednak zwycięstwo nie przyszło wcale tak łatwo.
Fatalna pogoda, silny wiatr, przenikliwe zimno i silne przelotne opady deszczu wystraszyły wprawdzie kibiców, nie odebrały natomiast chęci zdobycia kompletu punktów.
Początek spotkania zapowiadał, że passa zwycięstw nad Spartą zostanie brutalnie przerwana. Goście już w szóstej minucie meczu objęli prowadzenie, a po 19 minutach prowadzili już 3:1 - jedynego w tym czasie gola dla Huraganu zdobył Kuba Sierpiński, pewnie egzekwując rzut karny podyktowany za zagranie ręką po dośrodkowaniu Gabriela Łątki. Jak się na koniec okazało nie była to jedyna "jedenastka" w tym pojedynku. Kuba stawał oko w oko z golkiperem przyjezdnych jeszcze dwukrotnie i z obu tych prób wychodził zwycięsko. Jedyną bramkę z akcji zdobył Gabriel Łątka przecinając głową dośrodkowanie Pawła Żala - a była to bramka kontaktowa na 2:3 strzelona jeszcze w pierwszej odsłonie meczu.

W najbliższą sobotę - 29 kwietnia, w 15 kolejce Płockiej Klasy A, Huragan zmierzy się w Staroźrebach z GKS-em Góra. Nie mamy nic przeciwko temu by i tym razem statystyki okazały się prorocze. Historia rywalizacji wygląda następująco: 3 ligowe mecze i trzy zwycięstwa. O kolejną zdobycz kompletu punktów będzie jednak niezwykle ciężko gdyż GKS to solidny zespół, który traci przede wszystkim mało goli. Liczyć się będzie zatem wzorowa skuteczność. Zapraszamy
_______________________________________
HistoriaZdjęcia z meczu  | Sędziowali: P. Wieczorek, K. Kwasiborski, Ł. Nowak |   Widzów: 10

Skomentuj jako pierwszy | Dodaj do Ulubionych (10) | Zacytuj ten artykuł na twojej stronie | Odsłon: 377

Czytaj
 
SŁUPIA WCIĄŻ NIEZDOBYTA

Klasa A - 9 kwietnia 2017 - godz. 13:00

Pogoń Słupia - Huragan 3:1 (0:0)

gole: Adrian Grabowski 63', Radosław Goc 67', 83' - Norbert Skrzyński 55'
(as. Kozioł)    

Po radości jaką wywołało zwycięstwo na inaugurację nadszedł czas na przełknięcie goryczy porażki. W drugiej wiosennej kolejce Huragan zmierzył się w wyjazdowym spotkaniu z Pogonią Słupia... i wszystko niestety poszło tak, jak zwykle.
Zaczarowana od zawsze twierdza Pogoni i tym razem nie została zdobyta. To już dwunasty od 1988 roku mecz na boisku rywala i dziewiąta porażka. Dotychczas jedynie trzykrotnie Huragan zdołał przywieźć do Bodzanowa remis.
Nie zapowiadało się jednak tak źle. Gospodarze, mimo że częściej utrzymywali się przy piłce i próbowali tworzyć sytuacje podbramkowe nie stwarzali jednak większego zagrożenia, a Huragan kontratakując kilkakrotnie był bliski zdobycia gola. Bezbramkowy remis utrzymał się do przerwy, a feralne zwykle pierwsze 10 minut drugiej połowy okazało się tym razem szczęśliwe. W 55 minucie meczu Hubert Kozioł sprytnie ograł w polu karnym obrońców i bramkarza i idealnie dograł do Norberta Skrzyńskiego, który silnym strzałem wyprowadził Huragan na prowadzenie.
Pogoń rozdrażniona takim obrotem sprawy ruszyła do odrabiania strat co uczyniła niestety z nawiązką.
Druga odsłona meczu była już mnie udana jeśli chodzi o grę Huraganu. Zabrakło też trochę szczęścia w sytuacjach, w których padały gole dla rywali.

Tydzień po świętach czeka nas trzecia wiosenna kolejka. Do Bodzanowa przyjeżdża Sparta Mochowo. Zapowiada się ciekawe widowisko, zwłaszcza, że wynik tego spotkania będzie miał bardzo duże znaczenie dla układu w dolnych regionach tabeli Płockiej Klasy A.
_______________________________________
HistoriaZdjęcia z meczu  | Sędziowali: A. Feltynowski, D. Brzyski, W. Ulicki |   Widzów: 60

Skomentuj jako pierwszy | Dodaj do Ulubionych (12) | Zacytuj ten artykuł na twojej stronie | Odsłon: 292

Czytaj
 
««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 1 - 8 z 663