Strona główna

FACEBOOK

NASTĘPNE MECZE

Nowa strona 2

Reklama

Sponsorzy

Sponsorzy
Lady-Beetle.com

Reklama

Nowa strona 1

Shoutbox


Nick:

e-mail:

Tekst:

Close
:) :D :(
:o :p ;)
:| x( :~
  [:)]


Kto jest online?

Odwiedza nas 1 gość

Statystyki

Użytkownicy: 43
Nowości: 1408
Linki: 5
gości: 2393162

Logowanie






Nie pamiętam hasła!
Konto? Zarejestruj mnie!
Huragan SerWWWis
WYGRANY MECZ W ŻYCHLINIE

Sparing nr 3 - 25 lutego 2017 - godz. 14:00

KS Żychlin - Huragan 3:4 (2:3)

gole: 22', 45', 85' - Hubert Kozioł 8', 32' (as. Skrzyński), 54' (as. Skrzyński), Skrzyński 16' (as. Kozioł)
  

Przyglądając się statystykom meczowym można powiedzieć, że było to to spotkanie dwóch zawodników - Hubert Kozioł strzelił 3 gole i zaliczył asystę, a Norbert Skrzyński zdobył jedną bramkę i dwukrotnie asystował. Po części jest to prawdą, jednak jak na pierwszy od styczniowego meczu noworocznego kontakt z rywalem na świeżym powietrzu trzeba przyznać, że cały zespół wypadł naprawdę dobrze, mimo że kilka pozycji na boisku zajętych było przez innych piłkarzy niż zazwyczaj.
Gra mogła się podobać, zwłaszcza w pierwszej połowie, kiedy mogliśmy zaobserwować sporo ciekawych akcji, gry na jeden kontakt oraz wiele sytuacji w pobliżu bramki rywali.
W drugiej odsłonie było już nieco gorzej, a wszystko za sprawą nieuniknionej utraty sił w początkowym okresie przygotowań.
Już podczas pierwszych 45 minut Huragan mógł wypracować sobie pewne prowadzenie i spokojną kontrolę gry w drugiej połowie - zawiodła jednak, tak jak w wielu jesiennych spotkaniach skuteczność. Poprzeczka, niewykorzystany rzut karny - toteż na przerwę Huragan schodził z jeno bramkowym prowadzeniem 3:2.
W drugiej połowie nieco więcej dogodnych sytuacji stworzyli gospodarze i to tym razem oni mogli odwrócić losy spotkania. Stało się jednak inaczej. Bodzanowski zespół dzięki ambicji i zaangażowaniu wywiózł z Żychlina zwycięstwo. Cieszy ono tym bardziej, iż uzyskane zostało po ponad 30 latach. Ostatni mecz bowiem na żychlińskim boisku rozegrany został w sezonie 1986/87, a ostatnie wyjazdowe zwycięstwo Huragan zanotował w 1985 roku.
Następna towarzyska rywalizacja w Warszawie. W niedzielę 5 marca odbędzie się mecz z Coco Jambo. Początek o godzinie 12:00. Zapraszamy.
_______________________________________
HistoriaZdjęcia z meczu  | Sędziował:... |   Widzów: 20

Skomentuj jako pierwszy | Dodaj do Ulubionych (1) | Zacytuj ten artykuł na twojej stronie | Odsłon: 461

Czytaj
 
SREBRO DLA HURAGANU

XVI Halowy Turniej w Baboszewie - 5 lutego 2017 - godz. 9:30

Huragan Bodzanów - II miejsce

gole w turnieju strzelili: Gabriel Łątka 2,
Jakub Sierpiński 2, Konrad Lipski, Radosław Staszewski, Paweł Żal, Hubert Kozioł   

Podobnie jak przed rokiem piłkarze Huraganu Bodzanów wrócili z cyklicznego turnieju w Baboszewie z pucharem za zajęcie drugiego miejsca. Jest to kolejny sukces bodzanowskiej ekipy biorąc pod uwagę fakt, iż z tego typu turniejów rzadko wracała z laurami, chociażby z tego względu, że hali sportowej w Bodzanowie nie ma, a zawodnicy muszą trenować w małej sali gimnastycznej mieszczącej się w budynku Szkoły Podstawowej.
Zwycięstwo w grupowej rywalizacji pozwoliło wziąć udział w meczu półfinałowym. Remisowe zakończenie z kolei przyniosło serię rzutów karnych, w której górą byli bodzanowscy piłkarze.
Finał z Koroną Szydłowo nie wypadł już jednak tak okazale. Porażka i ostatecznie drugie miejsce w turnieju, które mimo wszystko jest powodem do zadowolenia i satysfakcji oraz nadziei, że sportowych ambicji i walki nie zabraknie również na naturalnych boiskach, na których już niedługo przyjdzie rywalizować o ligowe punkty.
Przed nami przygotowania do wiosennej rundy rozgrywek i sześć meczów sparingowych, z których najbliższy już za dwa tygodnie - 19 lutego w Bodzanowie, a rywalem będzie ULKS Ciółkowo, występujący na co dzień w Płockiej Lidze Okręgowej.

Skomentuj jako pierwszy | Dodaj do Ulubionych (7) | Zacytuj ten artykuł na twojej stronie | Odsłon: 816

Czytaj
 
XVII Mecz Noworoczny

XVII Mecz Noworoczny - 22 stycznia 2017 - godz. 12:00

Huragan - Polonia Radzanowo 1:5 (0:3)

gole: Gabriel Łątka 56'
(as. Sierpiński) - Jakub Krekora 12', 17', 35', Łukasz Łaszkiewicz 15', Piotr Zieliński 58'   

O losach siedemnastego już z rzędu meczu noworocznego zadecydowały tak naprawdę trzy gole zdobyte przez Polonię Radzanowo w pierwszej połowie spotkania, w ciągu zaledwie pięciu minut. Wszystkie dzięki wykorzystaniu błędów pod bodzanowską bramką.
Warunki do gry były bardzo trudne, jednak to przyjezdni znacznie lepiej się w nich odnaleźli, dokumentując ten fakt znakomitą skutecznością. Stuprocentowa celność między 12 a 17 minutą pojedynku przyniosła im wysokie prowadzenie do przerwy. Mimo, że Huragan odpowiedział trzema dogodnymi sytuacjami wynik pierwszej połowy nie uległ zmianie, a wszystko za sprawą rozregulowanych, niestety, celowników.
W drugiej odsłonie sytuacji do strzelenia gola było również kilka, ale i tym razem pierwsi zrobili to zawodnicy Polonii, podwyższając wynik meczu na 4:0.
W końcowych minutach Jakub Sierpiński dokładnie dośrodkował na głowę Gabriela Łątki, który celnym trafieniem uratował honorowy wynik.
Dwie minuty później goście wyprowadzili kontratak, a celne trafienie okazało się już ostatnim w tym spotkaniu i ustaliło wynik na 5:1 dla Polonii Radzanowo.
Mecz nie był porywającym widowiskiem głównie za sprawą ciężkich warunków do gry. Topniejący śnieg i zmarznięta płyta boiska nie pozwalały na szybką i dokładną grę. Najważniejsze, że obyło się bez urazów.
Przygotowania do rundy wiosennej rozpoczynają się już na dobre. Następnym etapem, w ramach współpracy z Polonią Radzanowo będą wspólne treningi w radzanowskiej hali sportowej. Oba zespoły trenują bowiem przed udziałem w turniejach halowych.
Pierwszy wspólny trening w Radzanowie już we wtorek 24 stycznia o godzinie 19:00.
_______________________________________
Historia Meczów NoworocznychZdjęcia z meczu  | Sędziował: K. Lipski |   Widzów: 20

Skomentuj jako pierwszy | Dodaj do Ulubionych (12) | Zacytuj ten artykuł na twojej stronie | Odsłon: 406

Czytaj
 
U-8 WYWALCZYŁO AWANS

PUCHAR TYMBARKU - EDYCJA XVII

U-8, U-10 oraz U-12 NA turnieju w Płocku

Najmłodsi reprezentanci bodzanowskiej piłki wzięli udział w rozgrywkach siedemnastej już edycji ogólnopolskiego turnieju piłki nożnej organizowanego przez Tymbark oraz PZPN pod doskonale znaną nazwą " Z podwórka na stadion o Puchar Tymbarku ".
Mecze turniejowe rozegrane zostały w czwartek 19 stycznia na sztucznym boisku "Pod balonem" zlokalizowanym na obiektach Wisły Płock.
Do udziału w rozgrywkach nasze pociechy zgłoszone zostały w trzech kategoriach wiekowych. U-12, U-10 oraz U-8.
Uczestnikom turnieju nie można odmówić zaangażowania, ambicji oraz woli walki. Poza sportowymi emocjami było również mnóstwo zabawy.
Zważając na fakt, iż najmłodsi adepci sztuki piłkarskiej trenują od niedawna, nie było w planach osiągnięcia spektakularnych sukcesów oraz wspinania się na szczyty piłkarskich umiejętności. Jednak postawa żaków i orlików mile wszystkich zaskoczyła. Największy sukces odniosła najmłodsza kategoria wiekowa U-8, która wychodząc zwycięsko z eliminacyjnych gier wywalczyła awans do wiosennych rozgrywek mazowieckich.
Pozostaje więc życzyć kolejnych udanych występów oraz radości z zabawy w piłkę nożną. Na następny turniej bodzanowskie Żaki udadzą się do Warszawy w miesiącu marcu 2017. Szczegóły kolejnej imprezy nie są jeszcze znane. O kolejnych rozgrywkach informować będziemy na bieżąco na naszej stronie internetowej oraz na Facebooku.

Skomentuj jako pierwszy | Dodaj do Ulubionych (11) | Zacytuj ten artykuł na twojej stronie | Odsłon: 565

Czytaj
 
CZERWIEŃ RZĄDZI...

Klasa A 11 kolejka - 6 listopada 2016 - godz. 13:00

Huragan - Kasztelan Białe Błoto 1:2 (0:2)

gole: Jakub Sierpiński 71' - Arkadiusz Szczepański 40', Patryk Folgier 45'
  

Chciało by się powiedzieć, że wszystko przez statystyki, bo tak to dokładnie ostatnimi czasy wygląda. Z Kasztelanem Huragan poradzić sobie nie może od dawana i nie inaczej było i tym razem. Poprzednie trzy mecze w Bodzanowie kończyły się zwycięstwami Kasztelana (1:0, 1:0 i 2:0) - teraz udało się strzelić gola.
Tak naprawdę winić nie należy statystyk tylko ogromny brak skuteczności i szczęścia, które Huragan już dawno temu opuściło.
Ostatni mecz jesienie w Bodzanowie zagrano zgodnie z taktyką rywali. Goście przyjechali bronić dostępu do własnej bramki i ograniczać się jedynie do kontrataków. Tak wyglądała przede wszystkim pierwsza połowa spotkania, kiedy to dwie spośród trzech kontr przeciwnika zakończyły się zdobyciem goli i do przerwy Huragan przegrywał 0:2, mimo że większość czasu spędzał w polu karnym Kasztelana. Brakowało jednak skuteczności.
Podobnie było również w podczas drugich 45 minut, z tym że rywal zagrażał już mniej, mając na koncie dwa zdobyte gole i czyste konto strat.
Huragan walił głową w mur. Piłka obijała obrońców, padała łupem doskonale dysponowanego bramkarza, minimalnie mijała światło bramki, bądź trafiała w poprzeczkę.
Dopiero w 71 minucie i to za sprawą trzeciej dobitki, po strzale głową przez Kubę Sierpińskiego futbolówka ugrzęzła w siatce bramki przyjezdnych.
... i to niestety na tyle, jeśli chodzi o dobre wieści. Mimo usilnych prób nie udało się już wyrównać i wynik, choć niesprawiedliwy - poszedł w świat. Outsider zapisał sobie na konto komplet punktów, a Huragan z zaledwie dziewięcioma ugranymi oczkami nie może spokojnie zimować i myśleć o zapewnionej przyszłości na tym szczeblu rozgrywek.
Tym razem bodzanowską ekipę opętało drugie fatum. Po białych strojach, które siały spustoszenie na wyjazdach nadszedł kompleks czerwonych koszulek, które w tym sezonie konsekwentnie wygrywały swoje mecze przewagą jednego gola. Dodatkowo dwa mecze przeciwko czerwieni przyniosły 3 czerwone kartki.
_______________________________________
HistoriaZdjęcia z meczu  | Sędziowali: T. Karpiński - P. Wieczorek - K. Domżał   |   Widzów: 30

Skomentuj jako pierwszy | Dodaj do Ulubionych (22) | Zacytuj ten artykuł na twojej stronie | Odsłon: 244

Czytaj
 
««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 1 - 8 z 653